Dzisiaj będzie trochę politycznie, bo wkurza mnie to niezmiernie. Nasze Panstwo kochane, a raczej rząd, który wybraliśmy postanowił nałożyć na nas kolejny podatek. Śmieciowy podatek. Nie da się tego inaczej nazwać kiedy opłaty za wywóz śmieci rosną kilku krotnie (w moim wypadku z niecałych 20 zł do 54
. Należy też wspomnieć, że dzięki tej wspaniałej ustawie niszczy się rynek i stwarza pole do łapówkarskiego popisu.
Złość wylana teraz plus malutki, który z tej śmieciowej rewolucji wynika to fakt, że zmusza nas do segregacji. Tyle w teorii ale jak będzie w praktyce każdy wie. Może tak jak u naszych zachodnich sąsiadów straż miejska będzie robić rewizję śmietników
Poczekamy zobaczymy.
A tym czasem trzeba się jakoś przygotować do tej segregacji. Jak dzielimy śmieci?
Do czerwonego kosza papier i tworzywa sztuczne.

Do zielonego szkło.

Do czarnego to czego nie możemy wrzucić do powyższych .. ale z wieloma wyjątkami ;/

Co robimy z resztą odpadów? Ch** wie?! Bo co mam zrobić ze 100ml butelką po środku chemicznym na mszyce, które zaatakowały moje ziółka?! Tego nie wie nikt. Powinni jeszcze zrobić infolinię dla ludzi z takimi problemami
Szczegółów jak będzie wyglądać segregacja śmieci w Warszawie znajdziecie tutaj.
*Kosz Ikea.